interesariusz - zapiskiTen blog znajduje się w serwisie niepodległy.pl
Dowiedz się więcej.
 

« niepodległy.pl
 strona główna działy tagi o autorze szukaj 
Polska2019.08.21 12:41 08.24 11:53

Narodowy obłęd

 

- loty Pana Marszałka

 
Głos ludu wyrażony ustami mendiów wstawił do kąta drugą osobę w państwie. Śmiał zabrać żonę, ba, nawet rodzinę do naszego samolotu! Wrzawie nie ma końca, według zasady, iż każdy się pluje na temat, który jest w stanie pojąć.

 

Za PRLu byli badylarze. Patrzono na nich z mieszanymi uczuciami, z jednej strony trochę zazdroszczono kasy, z drugiej patrzono na nich z góry i gardzono, uważając ich zajęcie za pośledniejsze, za margines społeczny.

Trzecia Rzeczypospolita wykreowała tabuny prywaciarzy, czyli osobników, którzy zamiast pracować na etacie prowadzą "działalność gospodarczą". Kosztem dodatkowego zajęcia, tj. prowadzenie spisu wydatków i przychodów zyskują prawo do przenoszenia różnych swoich zakupów w koszty firmy, czyli przywilej niepłacenia podatków od konsumpcji. Państwo ogranicza różnymi utrudnieniami ten proceder, no ale przecież np. tę męską, a ostatnio i damską zabawkę, firmowe auto, każdy prywaciarz mieć może. Teraz nie ma, jak za PRLu, obowiązku wypisywania własności, czyli nazwy firmy na drzwiach, a policja nie sprawdza, czy kierowca ma delegację. No to w rodzinie jest nieopodatkowany środek transportu. Do wszystkich jazd, i "gospodarczych", i prywatnych, dopłacamy my, zwalniając prywaciarza z podatków.

Pan Marszałek latał rządowym, naszym samolotem. W odróżnieniu od prywaciarza całkowicie na nasz koszt. Taki przywilej mu przyznaliśmy jako "drugiej osobie w państwie". Niekoniecznie wygodniej niż autem, ale dużo szybciej. Pracująca dla nas osobistość nie powinna marnować czasu w podróży. Dla nas nie jest istotne, ile jej płacimy i ile wydajemy na takie drobiazgi, jak środki transportu, tylko, jak skutecznie dla nas pracuje. Praca polityka polega na umiejętnym oszukiwaniu innych polityków, takim, aby skutek był dla nas korzystny. To po owocach winniśmy oceniać pracę marszałka, a nie po tym, co czyni na co dzień. Na wszystkie codzienne fanaberie marszałka możemy patrzeć przez palce, jeśli pamiętamy o tym, że interesuje nas skutek jego zasadniczej działalności, a nie styl bycia i ewentualna rozrzutność, której koszty rozkładają się na dziesiątki milionów podatników. Oczywiście, są oszołomy, które twierdzą, że najważniejsze osoby w państwie winny nas godnie reprezentować, tj. nie konsumować ośmiorniczek na nasz koszt. Zapominają, że takich honorowych to mieliśmy przed wojną, co to nam kazali nie oddać nawet guzika, a sami spieprzyli z kasą na z góry upatrzone pozycje w apartamentach u "sojuszników". Ile nas to kosztowało?

Czy możemy od marszałka wymagać tak wytężonej pracy, aby porzucił swoje życie rodzinne? Jeśli nie, to jak ma się udawać do domu? Rowerem, czy samolotem? Codziennie, czy może raz na rok? W przypadku pracownika, a nie prywaciarza, podróż do domu to jazda prywatna. Lecąc do domu, wykorzystuje nasz samolot do celów prywatnych. Czy lecąc do domu, lub z domu, może zabrać na pokład żonę? Nie zwiększa to kosztów, było nie było, prywatnego przelotu, ale podobno w naszym skolonizowanym kraju instrukcja "HEAD" tego "zabrania", bo nie wymienia żony marszałka jako możliwego pasażera. A czy lecąc służbowo, nawet do innego państwa, marszałek może zabrać osobę towarzyszącą, która nie wchodzi w skład "delegacji", jednakże z którą marszałek ma do obgadania ważne sprawy? Przecież w ten sposób lepiej wykorzystuje swój, i zarazem nasz, czas, za który mu płacimy, i wymagamy, aby był efektywnie wykorzystany dla naszego dobra. Jak to jest, przyznając marszałkowi prawo do korzystania z samolotu, równocześnie zabraniamy mu zabierać ze sobą, kogo chce?

Tymczasem naród, judzony przez prastytutki, tak właśnie uważa. Masz samolot, ale masz latać sam. Nie dla twojej rodziny kiełbasa. A już ujawniony fakt, że samolotem leciała sama żona marszałka, doprowadził do wycia całej tej ferajny. Niewątpliwie, doszło do transferu naszej kasy na rzecz żony marszałka, chociaż jaki był ogólny bilans tego posunięcia z punktu widzenia naszego dobra, nie wiemy. Z formalnego punktu widzenia, jawne nadużycie, tylko że, takie nadużycia popełnia na co dzień wielu Polaków w ramach "działalności gospodarczej". Skąd tu więc takie zacietrzewienie? Naród daje się wodzić za nos.

 
 

To ten sam naród, który ze spokojem patrzył na bombardowania Jugosławii, użycie broni masowej zagłady w Iraku, a potem tak się zachwycił tym "cywilizowanym zachodem", że zwarł z mocarzem sojusz i napadł na Irak, mordując do spółki jakiś milion tubylców, dla kurażu używając białego fosforu.

Te wyczyny nie zasługują ani na bicie się w piersi, ani na takie zainteresowanie i potępienie jak przelot żony marszałka rządowym, naszym samolotem.

ps. 2019-08-24 jakie towarzystwo komentuje widać niżej. .... kamieni kupa.

 

 
388 odsłon  średnio 2,3 (3 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: interesariusz, PL, polska, obłęd, wojna o nasze dusze, afera.
Re: Narodowy obłęd 
interesariusz, 2019.08.24 o 11:52
Notka ukazałaby się na neonie w serii Quo vadis Vox populi, gdyby nie chamskie zachowania administracji, usuwającej notki na podstawie dętych zarzutów.

Chamskie usuwanie, bez powiadomienia autora, i bez przedstawienia uzasadnienia, jest zgodnie z regulaminem tamtej witryny. Wystarczy prawdopodobieństwo naruszenia regulamin, czyli np. że ktoś poczuł się przez adwersarza urażony.

§4 p5. W przypadku stwierdzenia, że treść publikacji narusza lub istnieje wysokie prawdopodobieństwo naruszenia postanowień niniejszego regulaminu, Serwis zastrzega sobie prawo do natychmiastowego usunięcia takiej publikacji bez obowiązku powiadomienia o tym fakcie Użytkownika.


A jak jest tu ?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Narodowy obłęd   
HADES, 2019.08.21 o 19:51
DEBILIZMÓW ZGORZKNIAŁEGO CHŁOPA ciąg dalszy
Raz jeszcze na tym portalu Ci odpiszę iż:

GOOWNO WIESZ O PROWADZENIU DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ A TYM BARDZIEJ KSIĘGOWANIA KOSZTÓW UZYSKANIA PRZYCHODU

ZERO - ABSOLUTNE ZERO

Jedynie typowe dla starych UB'eków teksty propagandowe

Nie masz o tym zielonego pojęcia a zabierasz głos tylko dlatego że jak usłyszysz słowo ŻONA to dostajesz SRACZKI

Po raz ostatni dostaniesz mini lekcję:

Faktur nie odlicza się od PODATKU - tylko PODSTAWY PODATKU

Dalsza dywagacja w tym temacie z takim zacietrzewionym PIS'dzielcem jest bezcelowa
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Narodowy obłęd 
interesariusz, 2019.08.21 o 20:46
Ciebie jednak powinno się zablokować.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Narodowy obłęd   
HADES, 2019.08.21 o 19:55
kuchciński jak chce latać z żoną czy małoletnią Ukrainką, bądź swoimi bachorami to niech lata samolotami rejsowymi

Środki transportu za które płaci podatnik są TYLKO do dyspozycji osób wymienionych w przepisach (które to i tak są mocno ponaciągane)
I KONIEC
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Narodowy obłęd   
HADES, 2019.08.21 o 19:58
"To po owocach winniśmy oceniać pracę marszałka, a nie po tym, co czyni na co dzień. Na wszystkie codzienne fanaberie marszałka możemy patrzeć przez palce, jeśli pamiętamy o tym, że interesuje nas skutek jego zasadniczej działalności, a nie styl bycia i ewentualna rozrzutność, której koszty rozkładają się na dziesiątki milionów podatników"

To mógł napisać tylko kuchciński, za'PIS'działy oszołom, bądź:

TOTALNY POPIERDOLENIEC

I dalej nawet debilizmów nie czytam jak i nie wchodzę więcej na tę notkę

Idź się człowieku lecz na nogi - bo na głowę już od dawna jest za późno
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Narodowy obłęd   
HADES, 2019.08.21 o 20:28
Miałem nie wchodzić lecz zrobiłem wyjątek aby ukazać kolejną: KRADZIEŻ

Cyt:
"12 sierpnia, zaledwie cztery dni po dymisji Marka Kuchcińskiego. Do Wrocławia, gdzie odbył się pogrzeb Romualda Lazarowicza, Morawiecki przyjechał rządową kolumną.
Po uroczystości i stypie kolumna ok. godz. 17 odwiozła go na wojskowe lotnisko.
Tam od 1,5 godziny czekał na niego rządowy gulfstream, który został ściągnięty specjalnie z Warszawy.
Do Wrocławia odbył się zwykły lot wojskowy, ale powrotnemu nadano już status HEAD"

Tak to sobie pojechał a później samolocikiem wrócił krzywousty morawiecki "na" a później"z" pogrzeb/u jakiegoś swojego znajomego

Nie DOBRA, tylko ZAJEBIS...A ZMIANA
ADIOS
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Narodowy obłęd 
Wican, 2019.08.23 o 11:35
Po owocach oceniać te miernoty? Tego dziwkarza3Jak ktoś zdradza żonę to jest zdrajca, lajdak i krzywoprzysiezca. I to miernoty z partii, która epstuje często swoim konserwatyzmem i swoim katolicyzmem.
Kuchcinski złamał zasady, ale afera miała przykryć pewien qrewski interes.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
najbardziej kontrowersyjne artykuły
Narodowy obłęd (7 odp.)
Narodowy obłęd (7 odp.)
Narodowy obłęd (9 odp.)
Narodowy obłęd (17 odp.)
+ Kleszcze cieszą się z upałów (3 odp.)
Czy każdy widzi to, co ja ? (18 odp.)
najnowsze komentarze
Re: Narodowy obłęd
Mariusz Głowiński → interesariusz
Re: Narodowy obłęd
Piotr Testowicz → interesariusz
Re: Narodowy obłęd
interesariusz → Mariusz Głowiński
Re: Narodowy obłęd
Mariusz Głowiński → interesariusz
Re: Narodowy obłęd
interesariusz → Piotr Testowicz
Re: Narodowy obłęd
Piotr Testowicz → interesariusz
Re: Narodowy obłęd
Jarosław Ruszkiewicz → interesariusz
Re: Narodowy obłęd
miarka → interesariusz
Re: Narodowy obłęd
interesariusz → miarka
Re: Narodowy obłęd
interesariusz → Piotr Testowicz
Re: Narodowy obłęd
miarka → Piotr Testowicz
Re: Narodowy obłęd
Piotr Testowicz → interesariusz
Re: Narodowy obłęd
miarka → interesariusz
Re: Narodowy obłęd
interesariusz
więcej…